ChorobaDróbHodowlaRolnictwoWydarzenia

Nowe ogniska ptasiej grypy w Polsce!

Od początku roku na terenie naszego kraju wykryto ponad 300 nowych ognisk ptasiej grypy (HPAI). Szacuje się, że do tej pory utylizacji poddano kilka milionów sztuk różnego rodzaju drobiu. Coraz więcej hodowców i gospodarzy z niepokojem obserwuje sytuację. Problemem zaczyna być także eksport drobiu. Polska jest głównym producentem tego produktu w Unii Europejskiej. Już w ubiegłym, 2020 roku, również ze względu na ptasią grypę, nie było możliwości wysyłania drobiu za granicę. Teraz sytuacja może znowu się powtórzyć.

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował, że w dniach 7 i 11 maja zdiagnozowano kolejne sześć ognisk ptasiej grypy.

Cztery z nich znajdują się w województwie mazowieckim, w gminach Lubowidz, Radzanów, Zawidz, Bielsk. Natomiast dwa kolejne w województwie wielkopolskim, w gminach Gołuchów i Opatówek. Tylko jedno z ognisk znajduje się w gospodarstwie niekomercyjnym. Pozostałe są komercyjnymi gospodarstwami drobiarskimi. Oznacza to, że zwierzęta tam hodowane miały zostać przeznaczone na handel. Jednak cały drób z miejsc, gdzie stwierdzono występowanie ptasiej grypy, zgodnie z wytycznymi i przepisami, zabito i zutylizowano. W sumie będzie to 164 937 kur w odchowie, 46 020 bojlerów kurzych, 6 050 gęsi rzeźnych, 49 577 indyków w odchowie i 40 kur niosek. Daje to liczbę 266 624 sztuk. W okolicach wszystkich ognisk ptasiej grypy, ustanowiony został obszar zapowietrzony i zagrożony.

Eksperci alarmują, że ptasia grypa zaczyna być bardzo poważnym problemem w kraju. Wynika to nie tylko z wspomnianego już wcześniej eksportu. Wiele zwierząt, które trzeba zabić z powodu choroby, są często częścią (a nawet całością) stada reprodukcyjnego. Dla wielu hodowców oznacza to, że muszą znowu „od początku” budować swoją hodowlę. Nie jest to proces ani łatwy, ani szybki.

O podstawowych zasadach dotyczących ochrony drobiu możecie przeczytać w jednym z naszych poprzednich wpisów. Zachęcamy do ich przestrzegania i wdrożenia na swoich gospodarstwach. Pomoże to maksymalnie ochronić drób przed ptasią grypą. Do tej pory naukowcy nie stworzyli żadnego leku ani szczepionki na tę chorobę. Warto więc zatroszczyć się o bezpieczeństwo swojej hodowli. Naukowcy do tej pory nie stworzyli żadnego leku ani szczepionki, dlatego nie można bagatelizować problemu.