Uzębienie krowy – budowa i znaczenie w żywieniu
Jeśli w stadzie zaczynają pojawiać się problemy z pobieraniem paszy, spadkiem wydajności czy chudnięciem mimo „dobrego” żywienia, bardzo często przyczyna siedzi w pysku krowy. Zrozumienie, jak zbudowane jest uzębienie krowy i jak się zmienia z wiekiem, pozwala lepiej układać dawki, dobrać pasze objętościowe i szybciej wychwycić sztuki wymagające interwencji lub brakowania. Świadoma praca z uzębieniem stada przekłada się wprost na wykorzystanie paszy, zdrowie żwacza i opłacalność produkcji.
Budowa uzębienia krowy – podstawy
Dorosła krowa ma zwykle 32 zęby. W odróżnieniu od człowieka czy mięsożerców, u bydła brak górnych siekaczy – ich rolę przejmuje tzw. poduszka zębowa. To zrogowaciała, twarda struktura na górnej szczęce, o którą dolne siekacze „ściskają” rośliny.
Uzębienie krowy wygląda schematycznie tak:
- szczęka górna: brak siekaczy, brak kłów, po obu stronach po 6 zębów policzkowych (przedtrzonowce i trzonowce),
- szczęka dolna: 8 siekaczy (4 pary), po obu stronach po 6 zębów policzkowych.
Siekacze służą głównie do skubania i odrywania roślin. Zęby policzkowe (przedtrzonowce i trzonowce) odpowiadają za mielenie paszy. To właśnie one w największym stopniu decydują o tym, jak dobrze krowa rozdrobni włókno i ile przeżuć wytworzy w czasie jedzenia i przeżuwania.
Silne, dobrze ułożone zęby policzkowe to „młyn” całego układu pokarmowego krowy – od ich pracy zależy wydajność żwacza i stabilność pH.
Warto pamiętać, że zęby bydła ścierają się przez całe życie. U krów o wysokiej wydajności i intensywnie żywionych tempo to bywa wyższe niż w stadach ekstensywnych.
Rozwój uzębienia od cielęcia do krowy
Urodzone cielę nie ma jeszcze pełnego uzębienia. Najpierw pojawiają się zęby mleczne, które z czasem są zastępowane przez zęby stałe. Dla hodowcy istotne jest przybliżone powiązanie wieku z wymianą siekaczy.
W dużym uproszczeniu przebiega to następująco:
- do ok. 2. tygodnia – komplet mlecznych siekaczy,
- ok. 1,5–2 lata – wymiana pierwszej (środkowej) pary siekaczy na stałe,
- ok. 2,5–3 lata – druga para siekaczy stałych,
- ok. 3,5–4 lata – trzecia para stałych,
- ok. 4,5–5 lat – ostatnia (zewnętrzna) para siekaczy stałych.
Po 5. roku życia na podstawie samej liczby siekaczy stałych wiek określa się już dużo trudniej. Większe znaczenie ma wtedy stopień starcia koron, kształt zębów i rozchylanie się siekaczy na boki.
Trzeba mieć świadomość, że to są wartości orientacyjne. Na tempo wymiany i ścierania wpływ ma:
- typ użytkowy (mięsne/mleczne),
- sposób żywienia (ilość i struktura włókna, obecność piasku/ziemi w paszy),
- warunki środowiskowe (pastwisko, rodzaj gleby, długość sezonu pastwiskowego).
Uzębienie a pobieranie paszy
Krowa jest przystosowana do długotrwałego pobierania paszy objętościowej. Uzębienie wspiera ten model żywienia na kilka sposobów.
Dolne siekacze „zgryzają” trawę i rośliny z podłoża, dociskając je do poduszki zębowej. Ta kombinacja działa jak nóż. Przy zbyt krótkich, startych siekaczach, krowa ma problem ze skutecznym skubaniem – na pastwisku zaczyna wybierać miękkie, krótkie rośliny, co widać po sposobie zgryzu runi.
Najważniejszą rolę w żywieniu odgrywają jednak zęby policzkowe. To one:
- rozdrażniają włókno na mniejsze cząstki,
- zwiększają powierzchnię kontaktu paszy z sokami trawiennymi,
- warunkują ilość produkowanej śliny (buforowanie pH żwacza),
- wpływają na czas przeżuwania i wielkość cząstek w kale.
Przy poważniejszych ubytkach w uzębieniu policzkowym krowa zaczyna:
– wolniej jeść,
– selekcjonować TMR (wybiera drobniejsze frakcje),
– ograniczać pobranie paszy długowłóknistej.
To prosta droga do spadku wydajności, zaburzeń pracy żwacza i problemów metabolicznych, które często błędnie łączy się wyłącznie z „kompozycją dawki”.
Ocena zębów w praktyce hodowlanej
Regularna ocena uzębienia nie musi oznaczać skomplikowanych badań. W podstawowym zakresie wystarczy kilka prostych czynności wykonywanych przy rutynowych zabiegach (zasuszanie, szczepienia, przeglądy racic).
Proste zasady oceny w oborze
Najczęściej ocenia się siekacze, bo są łatwo dostępne. Wystarczy odchylić wargę i sprawdzić:
- liczbę zębów (braki, wychylenia),
- kształt koron (ostre/cienkie czy szerokie, „łopatkowate”),
- wysokość (mocno starte – krótkie, płaskie),
- stabilność (ruszające się, chwiejne zęby).
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na:
– zapach z pyska (gnilny, „kwaśny” może sugerować problemy),
– obecność ran, owrzodzeń, nadwrażliwości dziąseł,
– nadmierne ślinienie się, trudność przy pobieraniu paszy.
Bezpośrednia ocena zębów policzkowych jest trudna w warunkach oborowych, ale o ich stanie pośrednio informują:
- czas przeżuwania (zarówno na krowę, jak i na sztukę w grupie),
- zawartość całych ziaren i długich cząstek włókna w kale,
- poziom i stabilność pobrania TMR (czy krowa „grzebie” w paszy).
U krów starszych (powyżej 7–8 laktacji) warto połączyć ocenę uzębienia z decyzjami hodowlanymi. Sztuka z mocno zniszczonym uzębieniem rzadko wykorzysta w pełni nawet najlepiej zbilansowaną dawkę.
Utrzymanie w stadzie krów z mocno zniszczonym uzębieniem to podwójny koszt: słabe wykorzystanie paszy i większe ryzyko chorób metabolicznych.
Problemy z uzębieniem i ich skutki żywieniowe
Najczęstszy problem to po prostu nadmierne starcie zębów, szczególnie w starszych laktacjach. Ale w stadach mogą też pojawiać się wady zgryzu, ubytki, a nawet złamania siekaczy (np. przy gwałtownym skubaniu krótkiej, twardej runi na zwięzłej glebie).
Skutki żywieniowe są zwykle dość podobne:
- spadek pobrania paszy,
- gorsze rozdrobnienie włókna,
- wahania pH żwacza,
- spadek wydajności i pogorszenie kondycji,
- większa podatność na kwasicę podkliniczną.
Krowy z problemami zębów często „znikają” z czołówki wydajności bez wyraźnej przyczyny w dawce. Bywa, że wchodzą w cykl: mniejsze pobranie – chudnięcie – wydłużone zacielenie – problemy z rozrodem – wcześniejsze brakowanie.
Najczęstsze błędy żywieniowe sprzyjające problemom
Na tempo starcia i uszkodzeń zębów wpływają czynniki żywieniowe, które da się w dużej mierze kontrolować:
Po pierwsze – zanieczyszczenie pasz ziemią i piaskiem. Długotrwałe karmienie sianokiszonką lub TMR z domieszką gleby działa jak papier ścierny na zęby. Dotyczy to zwłaszcza kiszonek z nisko koszonych użytków zielonych czy źle ustawionych zgrabiarek.
Po drugie – skrajnie twarde, zdrewniałe włókno. Siano czy słoma o bardzo dużej zawartości ligniny, podawane w dużych ilościach, wymaga od krowy intensywnego żucia. Przy długotrwałym stosowaniu może to przyspieszać ścieranie się koron, choć z punktu widzenia żwacza bywa korzystne dla buforowania pH.
Po trzecie – brak struktury fizycznej w dawce. Może wydawać się paradoksalne, ale zbyt drobno pocięte pasze objętościowe (krótka sieczka, „kaszka” zamiast TMR-u) osłabiają pracę mechanizmu żucia. Zęby mniej pracują, ślina produkowana jest w mniejszych ilościach, a każda zmiana paszy czy drobne uszkodzenie wywołuje większy dyskomfort.
Wreszcie – nieregularne żywienie i stres. Krowa, która musi walczyć o dostęp do stołu paszowego, je szybciej i mniej dokładnie przeżuwa. To nie tylko problem dla żwacza, ale też większe obciążenie mechaniczne dla zębów policzkowych.
Jak wspierać prawidłowe ścieranie i funkcjonowanie zębów
Bezpośrednia „stomatologia bydła” w warunkach produkcyjnych ma ograniczone zastosowanie, ale profilaktyka uzębienia w stadzie jest jak najbardziej realna. Opiera się na kilku zasadach.
Po pierwsze – czyste pasze objętościowe. W praktyce oznacza to:
- odpowiednią wysokość koszenia (nie „struganie” ziemi),
- dobre ustawienie sprzętu do zgrabiania i zbioru,
- unikanie kiszenia pasz z wyraźną domieszką gleby.
Po drugie – właściwa struktura fizyczna TMR. Dawka powinna zawierać wystarczającą ilość dłuższych cząstek włókna, które zmuszają krowę do rzetelnego przeżuwania, ale nie mogą być przesadnie długie i twarde (ryzyko sortowania i uszkodzeń). Pomocna jest regularna kontrola sitami (np. separator cząstek).
Po trzecie – odpowiednie żywienie cieląt i jałówek. Zbyt wczesne lub gwałtowne wprowadzenie twardych pasz objętościowych przy jednoczesnym braku właściwego żywienia mineralnego może wpływać na jakość rozwijających się zębów. Stabilne, stopniowe wprowadzanie pasz stałych i dobrany poziom minerałów (zwłaszcza Ca, P, mikroelementy) wspierają prawidłowy rozwój uzębienia.
Po czwarte – planowe brakowanie starszych krów z problemami uzębienia. W każdym stadzie pojawią się sztuki, u których zęby przestaną nadążać za wymaganiami produkcyjnymi. Odkładanie decyzji o brakowaniu zwykle oznacza marnowanie paszy i wydłużanie okresu „wegetowania” krowy na słabym poziomie wydajności.
Ostatni element to po prostu uważna obserwacja stada. Krowa, która:
- jako jedna z nielicznych ma mokre boki pyska od śliny,
- zostaje najdłużej przy stole paszowym,
- selekcjonuje TMR i wybiera drobne frakcje,
- ma w kale więcej całych cząstek paszy niż reszta grupy
często sygnalizuje w ten sposób problem z uzębieniem. Warto wtedy zajrzeć w pysk, zanim całą winę przypisze się „słabej dawce” czy nowej partii kiszonki.
