Co zrobić, żeby kury niosły jajka zimą?
Zimą kury ograniczają nieśność przede wszystkim z powodu krótszego dnia, a nie samego chłodu. Oznacza to, że dosypywanie ziarna i ogrzewanie kurnika nie wystarczą, jeśli ptaki przez większość doby przebywają w ciemności. Żeby kury niosły jajka zimą, trzeba zadbać o długość dnia, pełnoporcjową paszę, niezamarzającą wodę i suchy kurnik — z uwzględnieniem wieku oraz pierzenia stada. Jeśli jeszcze jesienią gniazda były pełne, a teraz jajka pojawiają się sporadycznie, najpierw warto ustalić przyczynę spadku. Poniżej wyjaśniono, jak ustawić oświetlenie, czym karmić nioski i kiedy przerwa w nieśności jest naturalna, a kiedy potrzebna jest pomoc lekarza weterynarii.
Dlaczego kury nie niosą jajek zimą?
Skracający się dzień ogranicza aktywność układu rozrodczego kury. W grudniu dzień w Polsce trwa około 7–8 godzin, zależnie od lokalizacji. To znacznie mniej niż długość dnia stosowana w utrzymaniu stad nastawionych na regularną produkcję jaj. W ciemnym kurniku rzeczywisty czas ekspozycji na światło jest jeszcze krótszy.
Druga częsta przyczyna to pierzenie. Dorosła kura wymienia pióra zwykle jesienią, a proces ten często trwa około 6–12 tygodni. W tym czasie składniki pokarmowe są kierowane na odbudowę upierzenia, więc nieśność spada lub ustaje. Doświetlanie nie usuwa tego biologicznego kosztu.
Znaczenie mają również wiek i genetyka. Młode mieszańce nieśne, takie jak Lohmann Brown czy ISA Brown, zwykle utrzymują produkcję zimą łatwiej niż starsze kury ras ogólnoużytkowych. Nie należy oczekiwać identycznej liczby jaj od młodej nioski w pierwszym cyklu i od kury mającej 3–4 lata.
Kogut nie jest potrzebny do znoszenia jaj. Jego obecność decyduje o zapłodnieniu, a nie o tym, czy kura będzie się niosła zimą.
Jak doświetlać kurnik, żeby kury niosły jajka zimą?
Ile godzin światła potrzebują nioski?
Przy podtrzymywaniu zimowej nieśności zwykle stosuje się 14–16 godzin światła na dobę, licząc łącznie światło naturalne i sztuczne. Nie oznacza to pozostawiania lampy włączonej na całą noc. Kury potrzebują codziennego, nieprzerwanego okresu ciemności.
Dobrym punktem odniesienia jest dyrektywa Rady 1999/74/WE z 1999 roku: dla gospodarstw objętych jej zakresem przewiduje rytm dobowy z okresem nieprzerwanej ciemności wynoszącym orientacyjnie jedną trzecią doby, czyli około 8 godzin. To również rozsądna zasada dobrostanu w małym przydomowym stadzie.
Jak ustawić lampę i programator?
Najwygodniej wydłużać dzień rano. Przy naturalnym świetle od 8:00 do 16:00 lampa działająca od 2:00 do 8:00 daje łącznie około 14 godzin dnia. Wieczorem ptaki mogą wtedy wejść na grzędy przy stopniowo zapadającym zmroku, zamiast zostać nagle w ciemności po wyłączeniu lampy.
Do takiego harmonogramu należy dochodzić stopniowo, na przykład dodając 15–30 minut co kilka dni. Wystarczy równomierne, umiarkowane oświetlenie; orientacyjny zakres to 10–20 luksów na wysokości głowy ptaków. Moc żarówki w watach nie określa natężenia światła przy podłodze — znaczenie mają wysokość montażu, powierzchnia i zabrudzenie oprawy.
Oprawa musi być przeznaczona do zapylonego, wilgotnego pomieszczenia, a przewody zabezpieczone przed dziobaniem. Zwykła lampka zawieszona nad słomą nie jest bezpiecznym rozwiązaniem. Nie należy też pobudzać światłem niedojrzałych kurek ani próbować nim „przełamywać” intensywnego pierzenia.
Czym karmić kury zimą, żeby znosiły jajka?
Pasza pełnoporcjowa zamiast samej pszenicy
Samo ziarno nie pokrywa potrzeb nioski produkującej jajka. Pszenica i kukurydza dostarczają energii, ale nie zapewniają właściwego bilansu aminokwasów, wapnia oraz witamin. Podstawą powinna być pełnoporcjowa mieszanka dla kur niosek, dobrana do wieku i etapu produkcji.
Typowe mieszanki zawierają około 16–18% białka surowego i 3,5–4,5% wapnia. Dorosła nioska często zjada około 110–130 g paszy dziennie, jednak pobranie zależy od masy ciała, temperatury, kaloryczności mieszanki i nieśności. Pierwszeństwo mają zalecenia producenta paszy oraz instrukcja żywienia danej linii kur.
Ziarno i inne niezbilansowane dodatki najlepiej ograniczyć do około 10% dziennej dawki. Duża porcja kukurydzy „na rozgrzanie” wypiera wartościową mieszankę. Kura ma wtedy pełne wole, lecz nadal otrzymuje za mało składników potrzebnych do wytworzenia jajka.
Wapń, grit i dodatki witaminowe
W osobnym pojemniku można podawać gruboziarniste muszle ostryg lub wapienny dodatek paszowy, zgodnie z etykietą produktu. Nie należy jednak dosypywać dużych ilości wapnia bezpośrednio do już zbilansowanej mieszanki. Zbyt cienkie skorupy wymagają sprawdzenia całego żywienia, wieku i zdrowia ptaków, nie tylko podania kolejnego suplementu.
Grit nierozpuszczalny, na przykład granitowy, służy do mechanicznego rozcierania pokarmu w żołądku mięśniowym. Jest szczególnie przydatny przy podawaniu całego ziarna i ograniczonym dostępie do podłoża. Nie zastępuje wapnia. Preparaty z witaminą D3 należy dawkować według etykiety lub zaleceń weterynaryjnych, a nie łączyć kilka produktów „na nieśność”.
Woda i suchy kurnik są ważniejsze niż mocne ogrzewanie
Zamarznięte poidło odcina kurom dostęp do składnika niezbędnego do produkcji jaj. Zawartość jaja to w przybliżeniu trzy czwarte wody, dlatego nawet dobrze karmione stado nie utrzyma nieśności bez swobodnego picia. Poidła trzeba sprawdzać przynajmniej rano i po południu, a podczas silnego mrozu częściej. Praktycznym rozwiązaniem jest podstawa grzewcza przeznaczona do danego typu poidła.
Zdrowe, w pełni opierzone dorosłe kury znoszą chłód znacznie lepiej niż wilgoć i przeciąg na grzędzie. Nie ma jednej temperatury gwarantującej nieśność wszystkim rasom. Zamiast ogrzewać kurnik do temperatury mieszkania, należy usunąć przecieki, wymieniać mokrą ściółkę i utrzymywać wentylację ponad poziomem siedzących ptaków.
Przydatny jest higrometr: wilgotność względna rzędu 50–70% stanowi praktyczny zakres orientacyjny. Skraplanie wody na ścianach, mokra ściółka i wyczuwalny amoniak oznaczają konieczność poprawy warunków. Zamykanie wszystkich otworów wentylacyjnych zwiększa wilgoć i pogarsza jakość powietrza.
Do poidła nie wolno dodawać soli ani płynu przeciw zamarzaniu. Zamarzaniu zapobiega bezpieczne ogrzewanie poidła lub regularna wymiana wody, nie domieszki chemiczne.
Jak znaleźć przyczynę braku jaj i kiedy wezwać weterynarza?
Nagły spadek nieśności połączony z objawami chorobowymi wymaga kontaktu z lekarzem weterynarii. Nie należy automatycznie przypisywać go zimie. Szczególnie niepokojące są duszność, sinienie grzebieni, objawy nerwowe i nagłe padnięcia — między innymi ze względu na ryzyko grypy ptaków. W takiej sytuacji należy skontaktować się z weterynarzem lub powiatowym lekarzem weterynarii, bez przemieszczania ptaków.
Jeśli stado wygląda zdrowo, pomocna jest kontrola warunków według poniższego schematu.
| Sytuacja | Co sprawdzić | Pierwsze działanie |
|---|---|---|
| Zdrowe kury, stopniowy spadek liczby jaj | Łączna długość dnia; punkt odniesienia: 14–16 godzin | Ustabilizować harmonogram światła, jeśli celem jest podtrzymanie nieśności |
| Utrata piór i widoczne nowe pióra | Pierzenie trwające często 6–12 tygodni | Zapewnić pełnoporcjową paszę, nie forsować produkcji |
| Spadek po mroźnej nocy | Dostęp do płynnej wody rano i po południu | Rozmrozić lub wymienić wodę, zabezpieczyć poidło |
| Niepokój nocą, blade grzebienie | Szczeliny przy grzędach po zmroku: obecność ptaszyńca kurzego, Dermanyssus gallinae | Potwierdzić inwazję i dobrać dopuszczony sposób zwalczania z weterynarzem |
Warto przez 7 dni zapisywać liczbę jaj, zużycie paszy, godziny światła i stan poideł. Trzeba też sprawdzić ukryte gniazda oraz uszkodzone skorupy: brak jaj w gnieździe nie zawsze oznacza, że kury przestały je znosić. Odrobaczanie powinno wynikać z oceny ryzyka i badań, a nie być automatycznym zimowym zabiegiem.
Najczęstsze pytania
Czy kury muszą mieć przerwę w znoszeniu jaj zimą?
Nie każda kura przerywa nieśność zimą, szczególnie młoda nioska przy odpowiednim żywieniu i oświetleniu. Pierzenie jest jednak naturalnym okresem ograniczenia produkcji i nie należy próbować usuwać go przez intensywne doświetlanie.
Po jakim czasie od doświetlania kury zaczną znosić jajka?
Efekt ocenia się zwykle po kilku tygodniach, nie po jednej nocy. Powrót do nieśności zależy od wieku, kondycji i zakończenia pierzenia; samo światło nie naprawi niedoborów ani choroby.
Czy gotowane ziemniaki pomagają kurom nieść jajka zimą?
Gotowane ziemniaki są dodatkiem energetycznym, a nie paszą pobudzającą nieśność. Wraz z innymi dodatkami powinny mieścić się w około 10% dawki; zielonych ziemniaków i kiełków zawierających glikoalkaloidy nie należy podawać.
Czy trzeba ogrzewać kurnik, żeby zimą były jajka?
Zdrowe, dorosłe i dobrze opierzone kury nie potrzebują automatycznie ogrzewanego pomieszczenia. Najpierw należy zapewnić suchą ściółkę, wentylację i płynną wodę; dodatkowe ciepło dobiera się do rzeczywistych warunków oraz kondycji ptaków.
